2
Funkcje
Opis
Ostatnio odkryłem bardzo proste, ale za to niezwykle smaczne danie rodem z kuchni węgierskiej. Mianowicie smażony kurczak polany tradycyjnym węgierskim leczo.
A robi się to tak:
1. 3 średnie cebule kroimy w dość dużą kostkę i wrzucamy do miseczki.
2. Półtorej papryki czerwonej, półtorej żółtej i pół zielonej kroimy w dużą kostkę (jak na zdjęciu) i wrzucamy do oddzielnej miseczki.
3. Papryczkę chilli kroimy w drobną kostkę i dorzucamy do zwykłej papryki.
4. Piersi kurczaka kroimy na średniej wielkości kawałki. Obsypujemy ostrą paryką, solą i pieprzem i odstawiamy na bok.
5. Na rozgrzaną oliwę z oliwek wrzucamy cebulę. Wyciskamy 3 ząbki czosnku i smażymy około 2 minuty. Przekładamy wszystko do dużego garnka albo woka.
6. Na patelnię wrzucamy paprykę. Smażymy pod przykryciem na małym ogniu przez około 7-8 minut (aż będzie miękka). Możemy jeszcze dodać paprykę ostrą (przyprawę) do smaku. Dorzucamy do cebuli.
7. Do woka (albo durzego garnka), w którym znajduje się cabula i papryka, dorzucamy puszkę pomidorów (jeżeli mamy dobra pomidory, to obieramy za skórki, kroimy w kostkę, chwilę smażymy i dorzucamy do garnka). Dodajemy sól i pieprz do smaku. Jeżeli chcemy żeby sos był ostrzejszy, to dosypujemy chilli pieprz cayenne. Dusimy wszystko pod przykryciem około 20 minut.
8. Kurczaka smażymy z obydwu stron aż się zarumieni. Gorącego, prosto z patelni, kładziemy na talerzu (2-3 kawałki). Polewamy naszym leczo i gotowe.
9. Całość podajemy z pokrojoną bagietką
Smacznego!
A robi się to tak:
1. 3 średnie cebule kroimy w dość dużą kostkę i wrzucamy do miseczki.
2. Półtorej papryki czerwonej, półtorej żółtej i pół zielonej kroimy w dużą kostkę (jak na zdjęciu) i wrzucamy do oddzielnej miseczki.
3. Papryczkę chilli kroimy w drobną kostkę i dorzucamy do zwykłej papryki.
4. Piersi kurczaka kroimy na średniej wielkości kawałki. Obsypujemy ostrą paryką, solą i pieprzem i odstawiamy na bok.
5. Na rozgrzaną oliwę z oliwek wrzucamy cebulę. Wyciskamy 3 ząbki czosnku i smażymy około 2 minuty. Przekładamy wszystko do dużego garnka albo woka.
6. Na patelnię wrzucamy paprykę. Smażymy pod przykryciem na małym ogniu przez około 7-8 minut (aż będzie miękka). Możemy jeszcze dodać paprykę ostrą (przyprawę) do smaku. Dorzucamy do cebuli.
7. Do woka (albo durzego garnka), w którym znajduje się cabula i papryka, dorzucamy puszkę pomidorów (jeżeli mamy dobra pomidory, to obieramy za skórki, kroimy w kostkę, chwilę smażymy i dorzucamy do garnka). Dodajemy sól i pieprz do smaku. Jeżeli chcemy żeby sos był ostrzejszy, to dosypujemy chilli pieprz cayenne. Dusimy wszystko pod przykryciem około 20 minut.
8. Kurczaka smażymy z obydwu stron aż się zarumieni. Gorącego, prosto z patelni, kładziemy na talerzu (2-3 kawałki). Polewamy naszym leczo i gotowe.
9. Całość podajemy z pokrojoną bagietką
Smacznego!
Czego potrzebujesz
1,5 papryki czerwonej
1,5 papryki żółtej
0,5 papryki zielonej
1 papryczka chilli
3 średnie cebule
3 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów w kawałkach
3 piersi kurczaka (może być więcej)
Bagietka
Sól i pieprz
Chilli pieprz cayenne
Papryka ostra (przyprawa)
1,5 papryki żółtej
0,5 papryki zielonej
1 papryczka chilli
3 średnie cebule
3 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów w kawałkach
3 piersi kurczaka (może być więcej)
Bagietka
Sól i pieprz
Chilli pieprz cayenne
Papryka ostra (przyprawa)
Szacowany czas
30 minut
Musisz wiedzieć
Całość można też podać z ziemniakami pokrojonymi w talarki i podsmażonymi na patelni. To trochę dłużej zajmuje, ale naprawdę dobrze smakuje!
Oczywiście polecam popijać typowym węgierskim winem. Polecam różne odmiany Tokaja!
Oczywiście polecam popijać typowym węgierskim winem. Polecam różne odmiany Tokaja!
Dodany
2010-03-09 o 19:41
Zgłoś do moderacji
Zgłoś do moderacji
Kup podobne
kalsin
(
2010-03-09 o 20:05
)
Smakowite!!!!!! Nigdy nic nie robiłem z kuchni węgierskiej. Czas wypróbować
zgłoś do moderacji
ala
(
2010-03-10 o 14:49
)
Wreszcie wraca kuchnia węgierska, smaczna i "rozgrzewajaca". Była bardzo modna w latach 70-tych, gdy Węgry były oknem na zachodni świat. Cudownie smakowały ich płonące naleśniki, niemające sobie równych. Ta potrawa pachnie nostalgią za tamtym czasem i - co ważne - pochłania niewiele czasu. Dla mnie ekstra.
zgłoś do moderacji
zombie
(
2010-03-10 o 16:50
)
Wygląda naprawdę zachęcająco. Muszę przyznać, iż rzadko zdarza mi się zjadać cokolwiek z kuchni węgierskiej, a zestaw cebula - papryka - pomidory i ostre przyprawy bardzo do mnie przemawia, także raczej wypróbuję
zgłoś do moderacji